„Święty Pański coś na ziemi,
Świat zadziwiał cudy swemi-
Spojrzyj dzisiaj na swe dzieci,
Niech nam łaska Boża świeci” (z pieśni)
Czas szybko płynie, uroczystości odpustowe ku czci świętego Rocha połączone z obrzędem błogosławieństwa zwierząt coraz bliżej. 10 sierpnia wspólnota parafialna przeżywała czwarty dzień nowenny do świętego Rocha. Tak, jak ma to miejsce od siódmego sierpnia, przed południem swoje spotkanie z naszym Patronem przeżywali młodzi ze Szkoły Świętego Rocha.
Przyszliśmy na godz. 18.30 na Eucharystię połączoną z nowenną . W czwartym dniu naszych przygotowań duchowych przy ołtarzu stanęli ks. Michał Świgoniak, proboszcz z parafii w Czarnymlesie oraz ks. Paweł Brylak. Mszy św. przewodniczył ks. Michał Świgoniak. W tym roku konferencje głoszą kapłani z dekanatu mikstackiego, a myślą przewodnią rozważań są sakramenty.
Ksiądz Michał Świgoniak podjął temat sakramentu namaszczenia chorych. Celebrans na początku powiedział, że od 5 miesięcy mieszka z nim na plebani mama, która jest leżąca i ma on możliwość obserwowania jak ważny jest ten sakrament połączony w z przyjęciem Komunii św. Kontynuując ks. Michał zwrócił uwagę, że dawniej ten sakrament nazywany był ostatnie namaszczenie, sakramentem odchodzenia. Zaznaczył, że często jest on mylnie utożsamiany z bliskim zakończeniem życia. Dodał, że chodził do wielu chorych, którym niósł umocnienie. Podał przykład kobiety, do której chodził przez 5 lat chodził . Jednocześnie wyjaśnił, że nie jest to sakrament, który przyjmujemy tak jak Komunie św. Celebrans podkreślił, że jest sakrament, którego może udzielać tylko kapłan. Wyjaśnił skąd pochodzą oleje święte do namaszczenia. Następnie zaakcentował, że chrześcijanin to człowiek, który składa się z ciała i duszy. Podkreślił, że sakrament namaszczenia wpływa nie tylko na ciało, ale i na duszę. Ksiądz Michał wskazał, by łączyć sakrament namaszczenia w Komunią św. Podzielił się świadectwem o swojej mamie, która podkreśla , że Komunia św. jest dla niej źródłem mocy. Apelował, by nie czekać na tzw. wiatyk, czyli ostatnią Komunię. Celebrans zaakcentował, że sakrament chorych to sakrament dla żywych. Zachęcał, by nie czekać z przyjęciem sakramentu. Ksiądz Michał zwrócił uwagę, że ten sakrament ma nas podnosić i umacniać także wtedy gdy doświadczamy słabości, uzależnień, uwikłania w grzech. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że należy osobę przygotowana odwiedziny kapłana. Kończąc ks. Michał podkreślił, że nie mamy się bać tego sakramentu, mamy troszczy się o to, by do chorych przyjeżdżał kapłan z Komunia św. Jest to sakrament podniesienia na duchu –stwierdził kapłan. Kończąc kaznodzieja przywołał słowa Ewangelii według św. Marka „do chorych wzywajcie kapłanów, aby namaszczali olejem i uzdrawiali” to wskazówka zostawiona przez Jezusa.
Ważne słowa padły podczas wygłoszonej przez księdza Michała konferencji. Z pewnością staną się one dla impulsem do refleksji nad sakramentem namaszczenia, nad naszym postrzeganiem tego sakramentu.
Po Mszy św. ks. kan. Krzysztof Ordziniak poprowadził modlitwę nowennową . Była okazja do uczczenia relikwii świętego Rocha. Wielu z niej skorzystało i zapewne w cichości serca jeszcze raz wypowiedziało prośby czy podziękowania, które przez wstawiennictwo św. Rocha zaniesione zostały przed Boży tron. A święty Roch jest naprawdę skutecznym patronem. Trwamy, czuwamy, modlimy się, słuchamy Bożego Słowa, karmimy się Ciałem Chrystusa. Uroczystości odpustowe coraz bliżej. Piękny jest ten nowennowy czas…