„Byłeś jak drzewo, nad płynącą wodą,
Które wydaje owoc czasu swego,
Żyjąc na świecie, nie żyłeś dla siebie,
Ale na służbie, Boga i bliźniego” (z pieśni)
To już piąty dzień przygotowań do naszych uroczystości odpustowych. Tak jak nasi przodkowie trwamy na nowennie i wsłuchujemy się w nauki rekolekcyjne, by pogłębić swoją wiarę, przemienić życie i przeżyć owocnie odpustowy czas.
W tym dniu przy ołtarzu sanktuarium stanęło trzech kapłanów: ks. kan. Przemysław Talaga, proboszcz parafii pw. św. Wawrzyńca w Chynowej, ks. kan. Andrzej Grabański oraz ks. Paweł Brylak. Mszy św. przewodniczył ks. kan. Przemysław Talaga, który podczas Eucharystii wygłosił konferencję.
Nawiązując do słów Ewangelii podkreślił, że przez chrzest staliśmy się dziećmi Bożymi. Wskazał, że Pan Jezus chce, byśmy będąc dziećmi Bożymi stawali się ufni jak dzieci i coraz bardzie stawali się Jego uczniami i odkrywali swoja misję i powołanie, którym nas obdarzył. Celebrans podkreślił, że mamy stawać się uczniami Jezusa na wzór św. Klary, św. Rocha, św. Wawrzyńca. Celebrans podkreślił, że odpust w parafii św. Wawrzyńca, w której posługuje poprzedza odpust św. Rocha, a obaj święci są szczególnie czczeni w mikstackim dekanacie. Kontynuując ks. kan. Przemysław wskazał, że chciałby skoncentrować swoją uwagę w konferencji na sakramencie kapłaństwa, a właściwie sakramencie święceń kapłańskich. Wskazał, że jest on trzy stopniowy: święcenia biskupie, święcenia kapłańskie i święcenia diakonatu. Kaznodzieja podkreślił, że kiedy mówi się o św. Wawrzyńcu to podkreśla się jego męczeńską śmierć. Wawrzyniec był diakonem, oddał życie za Chrystusa. Gdy cesarz nakazał mu, by przyniósł wszystkie skarby Kościoła, przyprowadził ubogi i postawił przed cesarzem, mówiąc oto są skarby Kościoła. Kaznodzieja pytał, czy Wawrzyniec by był zdolny do takich czynów, gdyby wcześniej nie poszedł za Chrystusem. Odkrył w sobie powołanie do wyłącznej służby Bogu, nie został kapłanem, ale przyjął święcenia diakonatu. Ksiądz kanonik wyjaśnił, że diakonów w pierwotnym Kościele apostołowie do posługi ubogim. Podkreślił, że urząd diakonów był od samego początku Kościoła i istnieje do dziś. Przyjmujący święcenia diakonatu mają służyć Bogu i ludziom. Celebrans wyjaśnił, ze dziś mamy dwie formy diakonatu: czasowy i stały. Kapłani na rok przed święceniami kapłańskimi przyjmują święcenia diakonatu. Kaznodzieja wyjaśnił, że kapłani nie przestają być diakonami, bo z grec. diakonos to ten, który służy. Kapłani powołani są do tego , by służyć Bogu i ludziom. Niektórzy kapłani zostają wyświeceni na biskupów. Oprócz diakonatu czasowego jest diakonat stały. Ta forma diakonatu istniała w Kościele pierwotnym i została na nowo odkryta w Kościele po Soborze Watykańskim II. Celebrans wyjaśnił, że diakonem stałym może zostać mężczyzna ochrzczony, który przyjął sakrament bierzmowania, który żyje w stanie wolnym i ma skończone 25 lat, ale także diakonem stałym może zostać mężczyzna żonaty, który ukończył co najmniej 35 lat i ma zgodę pisemną żony na przyjęcie święceń diakonatu. Do przyjęcia święceń diakonatu w naszej diecezji przegotowuje się 16 mężczyzn. Diakon posługuje w parafii pomagając proboszczowi. Następnie celebrans wskazał zakres posługi sprawowanej przez diakona. Asystuje on kapłanowi lub biskupowi podczas sprawowania liturgii, jeśli brakuje kapłanów może chrzcić, prowadzić pogrzeby, zanosić komunię św., chorym Kończąc Ks. kan. Przemysław zaapelował o modlitwę w intencji powołań, by nigdy ich nie zabrakło na polskiej ziemi.
Kolejne ważne słowa zostały wypowiedziane w naszym sanktuarium w ten wtorkowy wieczór. Słów pogłębiające naszą wiedzę o istocie posługi diakona, ale także zachęcające nas do modlitwy o powołania do służby Bogu i ludziom.
Po zakończonej Eucharystii rozpoczęła się nowenna. Przewodniczył jej ks. kan. Krzysztof Ordziniam, kustosz sanktuarium. Wiele próśb i podziękowań popłynęło kolejny raz ku niebu z naszego sanktuarium. On zapewne zaniesie je wszystkie przed Boży tron. Doświadczyliśmy wielokrotnie, że jest naszym skutecznym Patronem...