„Tradycja to piękno,
które chronimy,
a nie więzy, które nas krępują…”
Co prawda do naszych uroczystości odpustowych ku czci św. Rocha z obrzędem błogosławieństwa zwierząt pozostało jeszcze trochę czasu. Warto jednak o nich mówić i pisać jak najczęściej, bo są one przykładem skutecznego przekazu międzypokoleniowego tradycji. Są dla nas powodem dumy, kształtują naszą tożsamość, promują naszą małą Ojczyznę. Niosą ze sobą ważne przesłanie troski o drugiego człowieka, ale i o zwierzęta. W 2015 roku uroczystości odpustowe ku czci św. Rocha z obrzędem błogosławieństwa zwierząt zostały wpisane na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Wpis ten zwraca uwagę na udział zwierząt w niematerialnym dziedzictwie oraz na problem przestrzegania praw zwierząt i troskę o ich dobrostan.
28 maja 2026 roku w Centrum „Spycimierskie Boże Ciało” w Spycimierzu odbyła się V Konferencja „Dziedzictwo Kulturowe: Szanse i wyzwania dla samorządów”.
Te cykliczne spotkania są okazją do refleksji nad wyzwaniami, przed którymi stają samorządy oraz depozytariusze dziedzictwa niematerialnego i materialnego. Są one zawsze okazją do dzielenia się doświadczeniami, ale także wsłuchiwania się w głos ekspertów. To bardzo inspirujące i mobilizujące do podejmowania dalszych działań wydarzenia, dlatego w miarę możliwości staram się w nich uczestniczyć.
Tegoroczna konferencja została podzielona na dwie sesje plenarne. Pierwsza zatytułowana była: „Jak niematerialne przenika się z materialnym”. W tej sesji usłyszeliśmy referat o historii cudownej głowy Chrystusa ze Spycimierza i tworzeniu jej kopii przy zastosowaniu nowych technologii — przygotowany przez dr. Jędrzeja Kałużnego, Józefa Kaczmarka, Roberta Miedziocha i Filipa Łazarczyka.
O powstającym w Łowiczu Centrum Folkloru i Kultury Ludowej opowiedziała dr Katarzyna Skierska‑Pięta, która zaakcentowała, że folklor potrzebuje „domu”, czyli miejsca spotkań i gromadzenia pamiątek. Dzięki wystąpieniu Pawła Lichtańskiego uczestnicy konferencji mogli przenieść się na chwilę do Iłowy i przyjrzeć się działaniom podejmowanym przez samorząd na rzecz dziedzictwa niemieckiego i japońskiego.
Z kolei prof. Katarzyna Smyk w swoim wystąpieniu poddała analizie obecność niematerialnego dziedzictwa kulturowego w strategiach rozwoju województw. Wyróżniła zasadnicze postawy w tym zakresie: brak terminu „niematerialne dziedzictwo kulturowe”, pojawianie się słowa „niematerialne” lub „niematerialne dziedzictwo kulturowe”, ale bez odniesienia do znaczenia zgodnego z Konwencją UNESCO z 2003 roku, a także sytuacje, w których termin nie występuje w strategii województwa, ale pojawia się w wojewódzkim programie opieki nad zabytkami. Możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji wskazał w swoim wystąpieniu dr Łukasz Szoszkiewicz.
O działaniach Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego na rzecz niematerialnego dziedzictwa kulturowego mówiła Ewelina Skorupka.
W drugiej sesji plenarnej był czas na prezentację tradycji i dobrych praktyk. Wojciech Świątkiewicz podzielił się doświadczeniami związanymi z promocją plecionkarstwa po wpisaniu go na listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO.
Dziedzictwo kulturowe Biskupizny zaprezentował Łukasz Kubiak. Zwrócił uwagę na różnorodność tego dziedzictwa oraz znaczenie przekazu międzypokoleniowego dla jego zachowania.
Przedstawiciele gminy Łyse opowiedzieli o palmach kurpiowskich i odbywającym się tam konkursie. Panie zaprezentowały różne techniki przygotowania kwiatów do palm. Na stoisku można było spróbować fafernuchów — tradycyjnych kurpiowskich ciasteczek.
W tej sesji pojawiło się zagadnienie: „Zwierzęta w niematerialnym dziedzictwie kulturowym — między ochroną tradycji a wrażliwością społeczną”. Głos w tej kwestii zabrał sokolnik Jarosław Przydacz.
Organizatorzy zaprosili mnie do podzielenia się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami w zakresie udziału zwierząt w niematerialnym dziedzictwie kulturowym. Swoje wystąpienie zatytułowałem: „Przejawy troski człowieka o zwierzęta (na przykładzie obrzędu błogosławieństwa zwierząt w Mikstacie)”. Ta obecność zwierząt w niematerialnym dziedzictwie kulturowym jest w mikstackim odpuście ku czci św. Rocha wyjątkowo mocno zaakcentowana.
Na początku wystąpienia przywołałem fragment wypowiedzi abpa Stanisława Gądeckiego, który podkreślił troskę o zwierzęta widoczną podczas uroczystości, ale także wyraził uznanie dla społeczności, która przez ponad 300 lat dbała o przekaz tradycji kolejnym pokoleniom. Słowom ks. abpa towarzyszył fragment filmu przedstawiający przebieg obrzędu błogosławieństwa zwierząt.
Wyjaśniłem zebranym istotę obrzędu poświęcenia i błogosławieństwa zwierząt. Zwróciłem uwagę, że w modlitwie poprzedzającej obrzęd akcentuje się, iż zwierzęta mają służyć człowiekowi. Wskazałem, że zmieniły się zwierzęta przyprowadzane na obrzęd — dawniej były to zwierzęta gospodarskie, dziś głównie zwierzęta towarzyszące.
Podkreśliłem, że wbrew zarzutom, które czasami można usłyszeć, przyprowadzane lub przynoszone zwierzęta nie wyglądają na zestresowane — przeciwnie, są zadbane. Zwróciłem uwagę na specjalnie przygotowywane ubranka i dekoracje dla zwierząt oraz troskę o ich dobrostan.
Obrzęd błogosławieństwa zwierząt kończy zawsze wypuszczenie gołębi. Najczęściej w dzień odpustu panuje piękna pogoda. Jednak gdy w 2008 i 2014 roku padał ulewny deszcz, w trosce o ich bezpieczeństwo — mimo że zostały przywiezione — zaniechano ich wypuszczenia. Podkreśliłem: „to dowód na to, że w obrzędzie błogosławieństwa zwierząt nie jest najważniejsze widowisko, ale zdrowie i bezpieczeństwo zwierząt”.
Podczas konferencji wiele mówiono o znaczeniu przekazu międzypokoleniowego dla zachowania tradycji. Działająca od piętnastu lat przy sanktuarium Szkoła św. Rocha ma na celu właśnie przekaz tradycji odpustowych oraz tych związanych z rokiem obrzędowym. Wspomniałem o niej w swoim wystąpieniu. Podkreśliłem, że efektem działań Szkoły św. Rocha jest wydawany kalendarz.
Kończąc wystąpienie, zaprosiłem uczestników konferencji do przyjazdu do Mikstatu na sierpniowe uroczystości odpustowe.
Zwrócę uwagę jeszcze na wystąpienie prezesa Stowarzyszenia LOT Szlak Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Polsce, Andrzeja Szoszkiewicza, który podsumował dotychczasowe dokonania Stowarzyszenia i przedstawił plany na przyszłość. Zachęcał także do wstąpienia do Stowarzyszenia. Mikstacka parafia przystąpiła do niego w styczniu 2026 roku.
Odbywające się cyklicznie konferencje inspirują, ale także służą nawiązywaniu kontaktów między depozytariuszami różnych tradycji. Mikstaccy depozytariusze nawiązali szczególną więź ze Spycimierzem. Uczestniczymy w organizowanych tam konferencjach i seminariach. Odwiedzamy Spycimierskie Centrum Bożego Ciała. W ubiegłym roku uczestniczyliśmy w procesji Bożego Ciała w Spycimierzu i podziwialiśmy przepiękne dywany kwietne. W tym roku też tam będziemy…
Ks. kan. Krzysztof Ordziniak,
kustosz Diecezjalnego Sanktuarium Świętego Rocha